# Tags
#Polityka i społeczeństwo

Fundacja Leny Grochowskiej: 3 mln złotych w 3 miesiące na pomoc dla uchodźców z Ukrainy

Na początku marca Fundacja Leny Grochowskiej, w porozumieniu z partnerami, ewakuowała mieszkańców domu dziecka w Dnipro, na wschodzie Ukrainy. Dzieci, po pobycie w Żninie, udały się do Wielkiej Brytanii.

„Od początku marca również Zamek Janów Podlaski stał się bezpiecznym schronieniem dla przybyszów z domów dziecka oraz dzieci z pieczy zastępczej z: Zaporoża, Odessy, Doniecka, Czernihowa, Lwowa, Kijowa, Dnipro i Mariupola. Obecnie na zamku mieszka ich ponad setka i czekamy na kolejne” – mówi Aneta Żochowska, dyrektor Fundacji Leny Grochowskiej. Dużą część podopiecznych stanowią osoby z niepełnosprawnościami, którym Fundacja na miejscu zapewnia niezbędne udogodnienia, wózki oraz rehabilitację.

Grupa Arche oraz Fundacja są przygotowane na bardzo długi pobyt młodych uchodźców.

„Wyposażamy dzieci w sprzęt i materiały, tak, by miały możliwość kontynuowania nauki zarówno teraz, jak i po wakacjach” – mówi dyrektor Żochowska.

Fundacja zapewniła dłuższe pobyty także kobietom, które uciekły z dziećmi z terenów objętych wojną. Już 8 marca uruchomiła pierwszy dom dla uchodźców na warszawskiej Pradze. Mieszka tam 300 matek z dziećmi. W kwietniu podobne placówki rozpoczęły działalność również w Ożarowie Mazowieckim i Konstancinie. Dzisiaj są domem dla kolejnych 310 osób.

„Aktualnie poza hotelami zapewniamy mieszkanie i wyżywienie 800 osobom, w tym 500 dzieciom. Wśród uchodźców, którym udzielamy schronienia, około 150 posiada różne niepełnosprawności. Są to dzieci ze spektrum autyzmu, osoby głuchonieme, na wózkach… Już wkrótce kompleksową opieką w naszych domach obejmiemy 2 tysiące osób – tłumaczy Władysław Grochowski, prezes Grupy Arche. – Ale na tym nie koniec. Intensywnie pracujemy nad otwarciem domów uchodźczych także w Lublinie i Siedlcach. Jeszcze w maju w Lublinie zamieszka 150 przybyszy z Ukrainy, a w Siedlcach około 500” – dodaje.

Równocześnie Fundacja pracuje nad uruchomieniem podobnych placówek w Sannikach koło Płocka oraz w Gdańsku. W wyniku tych działań kolejne 350-400 osób znajdzie bezpieczny dach nad głową.

Oprócz zakwaterowania Fundacja zapewnia także wyżywienie, środki czystości, artykuły higieniczne, pomoc w załatwianiu formalności, wsparcie w kwestiach medycznych, szkolnych oraz związanych z pracą. A kolejnym etapem będzie stworzenie systemu opieki nad małymi dziećmi, aby mamy mogły podjąć zatrudnienie.

Adaptację domów oraz wyposażanie w niezbędny sprzęt Fundacja Leny Grochowskiej realizuje dzięki wsparciu finansowemu partnera ze Stanów Zjednoczonych – „Grand Circle Foundation”. Natomiast pobyty uchodźców dotychczas były finansowane z własnych środków oraz z darowizn.

„Jesteśmy na etapie wnioskowania o świadczenie za pobyt uchodźców w wysokości 40 zł dziennie. Niestety, Urząd Dzielnicy Praga Południe ostatnio odmówił nam wypłaty tego świadczenia za udzielenie schronienia obywatelom Ukrainy w marcu, ponieważ uchodźcy przebywający u nas nie posiadali numeru PESEL” – tłumaczy Aneta Żochowska.

„Zwracaliśmy się również do wojewody mazowieckiego z propozycją współpracy i kooperacji w zakresie funkcjonowania naszych domów na terenie województwa – dotychczas nasze pisma pozostały jednak bez odpowiedzi” – uzupełnia.

Od 24 lutego do końca kwietnia na konta fundacji wpłynęło łącznie 3 477 885,687 zł. Są to środki od przedsiębiorstw oraz osób fizycznych z Polski i całego świata. Na przygotowanie domów, ich wyposażenie, obsługę, zapewnienie zakwaterowania, wyżywienia i wszystkich niezbędnych potrzeb uchodźców fundacja wydała w tym okresie 2 950 715,25 zł.

Na dalszą pomoc można nadal wpłać dowolną kwotę na konto celowe „Solidarni z Ukrainą”:

PLN 75 1240 2685 1111 0011 1189 0122

EUR 77 1240 2685 1978 0011 1189 0483

USD 47 1240 2685 1787 0011 1211 4652

BIC/SWIFT Pekao code: PKOPPLPW

Źródło informacji: PAP MediaRoom

 


Wiadomość pochodzi z serwisu: pap-mediaroom.pl

Fundacja Leny Grochowskiej: 3 mln złotych w 3 miesiące na pomoc dla uchodźców z Ukrainy

PROGRAMISTA JAVA – Praca lublin

Leave a comment

Your email address will not be published.

Wykorzystujemy pliki cookies.    Polityka Prywatności    Zarządzanie cookies
AKCEPTUJĘ